METODOLOGIA

Jak liczę i prezentuję wyniki portfela


PO CO TO WSZYSTKO

Pokazuję publicznie wyniki portfela, więc muszę zadbać, żeby liczby były porównywalne, uczciwe i policzone według przewidywalnych zasad. Ta strona wyjaśnia, jak je liczę. Definicje pojęć technicznych znajdziesz na dole, w słowniczku.

W JAKIEJ WALUCIE

Portfel prowadzę i raportuję w USD — to jego waluta bazowa. Same aktywa są denominowane w różnych walutach obcych (głównie USD, EUR, GBP, JPY), ale każda pozycja jest przeliczana i sumowana w dolarze.

To świadoma decyzja o unikaniu ekspozycji na PLN. Środki z tego portfela mają w przyszłości finansować cele realizowane poza Polską — zagraniczne wakacje, emeryturę, nieruchomość, studia dzieci, lot w kosmos itd. Nie planuję dalszych wpłat, a ewentualna wypłata w przyszłości również nastąpi w walucie obcej.

Wybór USD jako waluty bazowej ma jedną wyraźną zaletę: łatwe porównanie z benchmarkiem — ETF-em CSPX.L (S&P 500 Total Return), notowanym właśnie w dolarze. Wadą jest to, że większość osób czytających tę stronę rozlicza się w PLN, więc ocena moich wyników będzie wymagała dodatkowego przeliczenia po kursie walutowym.

Z CZYM SIĘ PORÓWNUJĘ

Benchmarkiem (punktem odniesienia) jest CSPX.L — fundusz indeksowy odwzorowujący S&P 500 TR, dostępny dla polskiego inwestora u większości brokerów. Wybrałem go celowo: to realna, pasywna alternatywa. Gdybym nie zbierał spółek do OGRODU, mógłbym po prostu kupić CSPX.L i siedzieć cicho. Warto pamiętać, że różnica między czystym indeksem cenowym S&P 500 (ten najczęściej pokazywany w mediach) a wersją S&P 500 TR polega na tym, że ta druga nalicza dywidendy spółek i reinwestuje je z powrotem w indeks.

CSPX.L ma roczny koszt zarządzania (TER) na poziomie 0,07% i jest on już odjęty od wyniku funduszu. Moje koszty transakcyjne są wyraźnie wyższe i tak samo są już odjęte od wyniku portfela. Porównanie jest więc uczciwe: obie liczby są po kosztach, każda po swoich.

Sensowne pytanie brzmi: czy moja praca daje wartość ponad to, co dostałbym leniwie, kupując fundusz indeksowy?

SKĄD BIORĘ DANE I JAK CZĘSTO

Wartość portfela (NAV) pobieram codziennie, automatycznie, bezpośrednio z raportu brokera (IBKR) — liczba już zawiera naliczone, niewypłacone jeszcze dywidendy. Kurs benchmarku (CSPX.L) pobieram z tego samego dnia z Yahoo Finance. Aktualizacja odbywa się w dni robocze — bez mojego udziału, bez ręcznego wklejania liczb.

Benchmark na wykresie i w tabeli pokazuję przeskalowany do kapitału startowego portfela (V₀) — tak, żeby obie linie były porównywalne w dolarach, nie tylko w procentach. To ten sam "shadow portfolio": gdybym w dniu startu kupił CSPX.L zamiast zbierać spółki do OGRODU, tak wyglądałby rachunek.

Drobna niedokładność, o której warto wiedzieć: giełda w Londynie (gdzie notowany jest CSPX.L) zamyka się o 17:30 czasu lokalnego, sesja w USA (gdzie notowana jest większość moich spółek) kończy się kilka godzin później. Dwie liczby z tego samego dnia kalendarzowego pochodzą więc z lekko różnych momentów — stąd czasem widoczny szum na wykresie dziennych zmian. Nie ma to systematycznego wpływu na wynik długoterminowy, tylko na precyzję pojedynczego dnia.

CAGR (średnioroczna stopa zwrotu) pokazuję dopiero po pełnych 12 miesiącach od startu portfela — wcześniej w tabeli widnieje „—”. Ekstrapolacja rocznej stopy z kilku tygodni czy miesięcy danych jest statystycznie myląca (jeden dobry lub zły tydzień potrafi "urosnąć" do absurdalnej rocznej liczby), więc świadomie jej nie pokazuję.

JAK MIERZĘ RYZYKO

Świadomie nie używam wskaźników typu Sharpe Ratio. Dla inwestora długoterminowego mówią mniej niż dwie proste metryki, które każdy zrozumie:

Te dwie liczby mówią, ile realnego bólu wiąże się z trzymaniem takiego portfela. To znacznie więcej niż abstrakcyjny ratio.

CO JUŻ JEST WLICZONE W WYNIKI

Wynik portfela pokazuję netto po kosztach transakcyjnych. Odjęte są już:

Pełne podsumowanie kosztów publikuję raz w roku.

Podatki od dywidend zagranicznych (najczęściej 15% przy złożonym Formularzu W-8BEN) są wliczone — są nie do uniknięcia z punktu widzenia polskiego podatnika i pomniejszają realny przepływ.

Podatek Belki (19%) nie jest wliczony. Powód: każdy ma inną sytuację podatkową — zwykły rachunek, IKE, IKZE, spółka. Tak samo robi większość branży funduszowej. Belkę rozliczam z osobnej rezerwy w PLN, prowadzonej poza tym portfelem — nie wchodzi ona do wartości portfela ani do prezentowanego wyniku i nie narusza zasady braku ekspozycji na PLN po stronie aktywów.

PODZIAŁ SPÓŁEK

Zastosowałem podział spółek zgodnie z metodologią Petera Lyncha, jednego z najbardziej uznanych inwestorów w historii i doskonałego edukatora (gorąco polecam). Podział pochodzi co prawda z lat 80. ubiegłego wieku, ale wciąż wydaje mi się bardzo przydatny. Dodałem własny typ: JOKER, gdzie będę wrzucał spółki typu „loteria" — bez sensownych przychodów, ale z jakimś ciekawym story rozwojowym. Dla odmiany pomijam kategorię SLOW GROWER, bo nie planuję tu inwestować.

Wzrostowe · Fast Growers

Małe i średnie firmy rosnące 20–25%+ rocznie. Faworyt Lyncha. To tutaj szukam tenbaggerów — pozycji potrafiących dziesięciokrotnie pomnożyć kapitał. Wymagają cierpliwego śledzenia: dynamika wzrostu łatwo się załamuje, a wycena bywa wymagająca.

Stabilne · Stalwarts

Duże, dojrzałe firmy rosnące 10–12% rocznie. Buduję w nich pozycje w czasie korekt rynkowych. Mniej spektakularne niż Fast Growers, ale to one trzymają portfel stabilnie podczas zimy rynkowej.

Cykliczne · Cyclicals

Firmy, których zyski falują wraz z cyklem gospodarczym (motoryzacja, lotnictwo, surowce, chemia). Wymagają trafienia w timing — kupowanie w głębi spowolnienia, nie na szczycie. Łatwo się pomylić: tania spółka w szczycie cyklu wygląda taniej niż jest.

W transformacji · Turnarounds

Firmy wychodzące z kłopotów: restrukturyzacja, zmiana zarządu, pivot modelu biznesowego. Asymetryczna opcjonalność — ograniczone ryzyko (już są tanie), istotny upside przy udanej egzekucji. Większość się nie udaje, ale te, które się udają, robią dużą różnicę.

Niedostrzeżone aktywa · Asset Plays

Firmy z wartościowymi aktywami niedocenianymi przez rynek: nieruchomości, znaki towarowe, gotówka, portfel inwestycyjny, prawa do złóż. Wymaga znajomości sektora — trzeba zauważyć ukrytą wartość, której nie widać w P/E ani EV/EBITDA.

Joker · No income, just Promised Lands

Mój dodatek do klasyfikacji Lyncha. Spółki bez sensownych przychodów, ale z ciekawym story rozwojowym (kosmiczne, biotechy, deep tech). Małe wagi w portfelu — większość się rozjedzie, ale jedna lub dwie mogą wystrzelić i zwrócić cały koszyk.

JAK BYM LICZYŁ ZWROT GDYBYM DOPŁACAŁ

Główna metryka to TWR (Time-Weighted Return — zwrot ważony czasem). To standard używany przez fundusze inwestycyjne na całym świecie. W dużym uproszczeniu: TWR oczyszcza wynik z efektu, że raz wpłaciłem pieniądze w dobrym momencie, a raz w złym. Pokazuje "czysty" zwrot strategii.

PRZYKŁAD

  • Start roku: 10 000 USD
  • Po 6 miesiącach portfel spada do 9 000 USD
  • Wpłacam dodatkowe 5 000 USD (jest 14 000 USD)
  • Po kolejnych 6 miesiącach portfel rośnie do 16 800 USD

Naiwny rachunek: (16 800 − 15 000 wpłat) / 10 000 = +18%. Wygląda świetnie. Ale to nieuczciwe — w drugiej połowie roku (gdy rynek rósł) miałem na koncie 14 000, a w pierwszej tylko 10 000. To efekt szczęśliwego timingu wpłaty, nie jakości strategii.

TWR dzieli rok na dwa fragmenty (przed i po wpłacie) i mnoży ich zwroty:

  • Okres 1: 9 000 / 10 000 = −10%
  • Okres 2: 16 800 / 14 000 = +20%
  • TWR = (1 − 0,10) × (1 + 0,20) − 1 = +8%

Stąd 8%, nie 18%. To uczciwa miara samej strategii.

Do raportów miesięcznych warto używać uproszczonej wersji — Modified Dietz. Daje wynik bliski TWR przy mniejszej ilości danych potrzebnych do liczenia.


SŁOWNICZEK

TWR

Time-Weighted Return — zwrot ważony czasem. Sposób liczenia stopy zwrotu portfela, który ignoruje wpływ wpłat i wypłat. Pokazuje, jak radzi sobie sama strategia, niezależnie od tego, w którym momencie cyklu rynkowego dokładałem pieniądze. Standard branżowy stosowany przez fundusze inwestycyjne na całym świecie.

Modified Dietz

Uproszczona, "ręczna" wersja TWR. Zakłada, że wpłaty i wypłaty są rozłożone równomiernie w okresie. Wystarczająco dokładna do raportów miesięcznych. Wynik zwykle różni się od TWR o ułamki punktu procentowego.

MaxDD

Maximum Drawdown — maksymalne obsunięcie kapitału. Największy historyczny spadek od szczytu do dołka, zanim portfel zaczął rosnąć z powrotem. Przykład: portfel rośnie do 100, spada do 65, potem znowu rośnie. MaxDD = 35%. Mówi: "ile maksymalnie kapitału poszło w piach na chwilę".

MaxTUW

Max Time Under Water — najdłuższy "czas pod wodą". Ile miesięcy (lub lat) trzeba było czekać, żeby wartość portfela wróciła do poprzedniego szczytu po obsunięciu. Mierzy cierpliwość, której wymaga strategia. Przykład: szczyt w styczniu 2022, kolejny szczyt dopiero w lipcu 2023 → TUW = 18 miesięcy. Wersja Max podaje najdłuższy taki okres, który przytrafił się inwestorowi.

CSPX.L

Fundusz iShares Core S&P 500 UCITS w wersji notowanej na giełdzie londyńskiej (LSE), w dolarach. Reinwestuje dywidendy automatycznie, koszt zarządzania wynosi około 0,07% rocznie. Dostępny dla polskiego inwestora u większości brokerów.

Belka

Belka — potoczna nazwa podatku od zysków kapitałowych w Polsce: 19% od zrealizowanych zysków oraz dywidend, płatny w złotych niezależnie od waluty portfela. W tym projekcie utrzymuję na niego osobną rezerwę w PLN, prowadzoną poza portfelem. Rezerwa nie jest częścią wartości portfela, nie wpływa na prezentowany wynik i portfel USD nigdy nie jest źródłem jej finansowania.